Zabieg prowadzony osobiście przez ratowniczkę medyczną i naturopatkę — nie tylko praca z napięciem mięśniowym, ale świadoma praca z powięzią i układem nerwowym.
Kiedy warto rozważyć bańki ogniowe
– Czujesz chroniczne napięcie w plecach lub karku, które nie mija mimo rozciągania i masaży
– Masz przeziębienie lub przeciążenie mięśniowo-stawowe i szukasz wsparcia poza lekami
– Zmagasz się z napięciem, które „siedzi” w brzuchu — trudności trawienne, uczucie ścisku
– Szukasz zabiegu, który patrzy na ciało całościowo, nie punktowo
Bańki ogniowe robi w Polsce wiele gabinetów. Różnica jest w tym, kto je przystawia i po co.
Przez lata pracowałam jako ratownik medyczny — znam ciało w stanach ostrych, znam medycynę konwencjonalną od środka. To doświadczenie łączę teraz z naturopatią i diagnostyką funkcjonalną. Bańki nie są u mnie samodzielnym „relaksem” — to jeden z elementów szerszej pracy z układem nerwowym i regeneracją, którą prowadzę świadomie i z pełną odpowiedzialnością za bezpieczeństwo zabiegu.
Dwie techniki, różne zastosowania
Bańki ogniowe chińskie (klasyczne) Podciśnienie wytworzone przez bańkę pobudza miejscowe krążenie krwi i może pomóc rozluźnić napięcia powięziowe. Tradycyjnie stosowane przy przeziębieniu oraz przeciążeniach mięśniowo-stawowych — w tym przy dolegliwościach typu rwa kulszowa, jako element wspierający, nie zamiennik konsultacji lekarskiej.
Bańka Smirnova Duża bańka przystawiana na okolicę brzucha. W praktyce klinicznej wiąże się ją z pobudzeniem nerwu błędnego, poprawą ukrwienia układu pokarmowego i uwalnianiem napięć powięziowych w tej okolicy. To technika niszowa — mało gabinetów w Poznaniu ją oferuje — i jeden z moich sztandarowych zabiegów. Najlepsze efekty daje w cyklu kilku sesji, nie jednorazowo.
Krok po kroku
Umów zabieg bańkami ogniowymi w gabinecie w Poznaniu. Termin dobierzemy do Twojego kalendarza.